Czy seks z murzynką smakuje lepiej?

 

Jak mówi znane porzekadło „zakazany owoc smakuje najlepiej”. To samo tyczy się seksu z murzynką. Nie jest to coś co w Polsce ma się na co dzień i łatwo jest to osiągnąć. Ciała czarnoskórych kobiet mocno różnią się od ciał Polek czy innych Skandynawek. To w jaki sposób uprawiają seks lub jak szczytują na pewno sporo się różni. Jednak mówi się, że pierwszy raz z murzynką smakuje najlepiej, później wszystko ma swój koniec i nie jest to już potrzebne aż w takim stopniu. Najlepszym przykładem tego jest odczucie jakie towarzyszy przy zjadaniu zupełnie nieznanego owocu. Na początku ciekawość bierze górę i zaspokaja wszystkie silne potrzeby jakie wiążą się z jedzeniem czegoś po raz pierwszy. Szybko jednak dochodzi do tego, że owoc staje się już dobrze znanym, i znów szukamy takiego, którego jeszcze nie jedliśmy.

To samo można powiedzieć o seksie z murzynką. Smakowany po raz pierwszy jest niesamowitym przeżyciem, jednak gdy się do niego wraca, to zależy już od konkretnej osoby czy seks ten jest taki wyjątkowy czy nie różni się za wiele od seksu z białą kobietą.



Tagi:  Alkohol